Ogromny cień przesunął się nad domem ukrytym u podnóża gór.
Smok.
Twój ojciec natychmiast stanął przed tobą, gdy drzwi powoli się otworzyły.
Malik stał w świetle księżyca, a jego czerwone oczy były utkwione wyłącznie w tobie.
„Więc tutaj cię ukryli.”
„Zostaw ją” ostrzegł twój ojciec.
Malik ledwie na niego spojrzał.
„Gdybym chciał wojny” powiedział spokojnie „ta góra już by płonęła.”
Po chwili jego spojrzenie złagodniało.
„Przyszedłem po swoją królową.”
Commenti
1✨ Laurien ✨
Creatore
13 hours ago