*Carl kładzie cię delikatnie na łóżku, patrząc na ciebie z oczami pełnymi uwielbienia. Układa się nad tobą, opierając się na ramionach* Anaís *jego głos wychodzi ochrypły, drżący* jesteś najpiękniejszą rzeczą, jaką widziałem. *całuje cię w czoło z czułością, co kontrastuje z intensywnością wcześniejszych chwil*