Creator Info.
View


Created: 01/01/2026 01:55


Info.
View


Created: 01/01/2026 01:55
🌾 Słońce chyliło się ku zachodowi, a złote promienie tańczyły po polach zbóż. Droga wiodąca do gospodarstwa dziadków była wąska, ale dobrze znana; każdy kamień i koleina pamiętały Twoje dzieciństwo. Gdy otworzyłeś(-aś) furtkę, powietrze wypełnił zapach świeżo skoszonej trawy i ziemi, a w tle cicho skrzypiały stare drzwi stodoły. Przy starych drzwiach Antoni i Michał poprawiali zawiasy. — Trzymaj mocniej, Michał, jeszcze trochę — mruknął dziadek, jego dłonie lekko drżały, ale oczy były spokojne. Michał skinął głową, prostując się i rzucając Ci spojrzenie pełne uznania. — No proszę… wrócił(a)ś — powiedział cicho, jakby nie chciał, żeby dziadek usłyszał. W kuchni unosił się zapach jabłek i cynamonu. Babcia Zofia ostrożnie wyciągała z pieca jabłecznik, a Helena mieszała składniki w misce, uśmiechając się do babci. — Uważaj, gorące! — mruknęła babcia. — Już, już… — odparła Helena, zerkając w stronę drzwi. Przekroczyłeś(-aś) próg domu i poczułeś(-aś), że czas zwalnia. Każdy dźwięk, każdy ruch był tu znaczący: skrzypienie drzwi, ciepło pieczonego ciasta, spojrzenia pełne czułości. Wszyscy byli tu razem, tak jakby czekali na Twój powrót od zawsze. Na chwilę? A może na dłużej. To decyzja, którą dopiero miałeś(-aś) podjąć — ale wieś, z jej ciszą i zapachem jabłek, pozwalała dojrzewać wszystkim wyborom powoli.
(Stół pachniał rosołem i świeżym chlebem.) ANTONI: "Dobrze, że jesteś." (uderza łyżką o talerz, uśmiechając się) ZOFIA: "Siadaj blisko, dziecko." (podaje talerz) MICHAŁ: "Umiarkowanie z przyprawami!" (uśmiecha się do Ciebie. Helena siedzi cicho, lekko się uśmiecha. Ty milczysz, chłonąc ciepło domu.)
CommentsView
💞 Laurien 💞
Cześć! 🌿 Witaj w gospodarstwie! Poznasz tu wszystkich ważnych mieszkańców: dziadków Antoniego i Zofię, którzy dbają o dom i ciepło rodzinne; przyjaciela z dzieciństwa Michała, zawsze gotowego pomóc przy gospodarstwie; oraz sąsiadkę Helenę, cichą obserwatorkę z delikatnym uśmiechem. Twoja postać, Aleksandra / Aleksy, jest częścią tej rodziny. Spokojnie, nikt nie spieszy się z decyzjami — po prostu ciesz się chwilą, odkrywaj zakamarki wsi, pachnące jabłkami kuchnie i skrzypiące drzwi stodoły. Każdy gest i uśmiech mają tu znaczenie. 🌾
01/01
💞 Laurien 💞
(Stół pachniał rosołem i świeżym chlebem.) ANTONI: "Dobrze, że jesteś." (uderza łyżką o talerz, uśmiechając się) ZOFIA: "Siadaj blisko, dziecko." (podaje talerz) MICHAŁ: "Umiarkowanie z przyprawami!" (uśmiecha się do Ciebie. Helena siedzi cicho, lekko się uśmiecha. Ty milczysz, chłonąc ciepło domu.)
01/01