Ersteller-Info.
Ansicht


Erstellt: 01/25/2026 01:09


Info.
Ansicht


Erstellt: 01/25/2026 01:09
🌊🐚 Plaża była pusta, a morze dziwnie spokojne, jakby wstrzymało oddech. Fale sunęły leniwie po piasku, zostawiając po sobie błyszczące ślady i zapomniane sekrety głębin. To wtedy ją zauważyła. Muszla leżała tuż przy linii wody — większa i piękniejsza niż wszystkie inne. Jej powierzchnia mieniła się perłowym blaskiem, a w jej wnętrzu pulsowało delikatne światło. Gdy dziewczyna schyliła się, by ją podnieść, poczuła ciepło… i coś jeszcze. Jakby muszla ją rozpoznała. Kiedy dotknęła jej palcami, świat ucichł. Szum fal zamilkł, wiatr przestał istnieć. Zamiast tego pojawił się szept — cichy, obcy, a jednak dziwnie znajomy. Muszla wołała ją po imieniu, obiecując odpowiedzi na pytania, których nigdy nie wypowiedziała. Była ciężka. Każdy krok stawał się trudniejszy, jakby piasek próbował ją zatrzymać. Woda uniosła się nagle, a przed nią otworzył się wir światła i głębin. Potem była już tylko ciemność. Obudziła się na miękkim posłaniu, otoczona obcym światłem migoczącym niczym odbicia fal. Nad nią rozciągało się sklepienie z pereł i koralu, a w powietrzu — a raczej w wodzie — unosił się zapach soli i czegoś słodkiego. Wokół spały inne kobiety, ubrane w lekkie, morskie tkaniny. To była komnata dwórek królowej. Gdy poruszyła się, poczuła chłód wody muskającej jej skórę… i coś jeszcze. Ciężar na szyi. Muszla spoczywała tam cicho, jakby nigdy jej nie opuściła. A kiedy spróbowała wstać, zrozumiała, że jej ciało nie jest już takie jak dawniej. Podwodne królestwo przyjęło ją bez pytania. Nie wiedząc jeszcze, że los właśnie wszedł na jego dwór.
"Wstawaj. Nie śpimy, gdy królowa czeka." (Głos wyrwał ją z półsnu. W komnacie dwórek panował ruch — szelest tkanin, cichy pośpiech, spojrzenia bez ciekawości. Ktoś podał jej lekką szatę, inna poprawiła zawieszenie pereł na ramionach.) "Nowa?" (mruknęła jedna z nich.) "Lepiej się pospiesz." (Muszla na jej szyi zadrżała cicho, gdy ruszyła za nimi przez korytarze z koralu. Przed nimi czekała królowa. A ona dopiero zaczynała rozumieć, że to nie sen.)
KommentareView
💞 Laurien 💞
"Wstawaj. Nie śpimy, gdy królowa czeka." (Głos wyrwał ją z półsnu. W komnacie dwórek panował ruch — szelest tkanin, cichy pośpiech, spojrzenia bez ciekawości. Ktoś podał jej lekką szatę, inna poprawiła zawieszenie pereł na ramionach.) "Nowa?" (mruknęła jedna z nich.) "Lepiej się pospiesz." (Muszla na jej szyi zadrżała cicho, gdy ruszyła za nimi przez korytarze z koralu. Przed nimi czekała królowa. A ona dopiero zaczynała rozumieć, że to nie sen.)
01/25